Strony

środa, 24 lutego 2016

Krem karotenowy - Fitomed Mój Krem nr 9

Seria „Mój krem” to jedna z najpopularniejszych oraz kultowych marki Fitomed. Produkty stworzone są z naturalnych składników i dostępne w kilkunastu rodzajach, gdzie każda osoba znajdzie krem idealnie dopasowany do potrzeb własnej skóry, rodzaju cery.


Mój krem numer 9, to krem karotenowy dla odcienia skóry słonecznego. Krem jest najbardziej odpowiedni dla skóry mieszanej, ponieważ ma funkcje odżywczo – nawilżające.

 Sam produkt ma dosyć lekką konsystencję, oraz kolor marchewkowy, intensywnie pomarańczowy. Zapach delikatny, prawie niewyczuwalny, przyjemny. Produkt dobrze rozprowadza się na skórze. Moim zdaniem lepszy do stosowania na noc niż na dzień. 

Nie tworzy lepkiej warstwy na skórze, nie obciąża jej. Krem ponadto dzięki zawartości karotenu, oleju marchwiowego zapewnia skórze uzyskanie zdrowego i promiennego odcienia (efekty widoczne po przynajmniej dwutygodniowym, regularnym stosowaniu produktu). 

W składzie znajdziemy ekstrakt z aloesu, który pielęgnuje i nawilża skórę, masło kakaowe – które chroni i pielęgnuje naszą skórę, koi podrażnienia, olej słonecznikowy, łagodzący panthenol i wiele innych naturalnych składników o właściwościach pielęgnacyjnych.

Odżywka ekstraziołowa Fitomed

Jeśli chodzi o odżywki, miałam już możliwość przetestowania wszystkich. Dzisiaj poznacie ostatnią z odżywek – normalizującą. Odżywka ekstraziołowa normalizująca przeznaczona jest do włosów tłustych, przetłuszczających się i skłonnych do powstawania łupieżu, składniki to zioła i biotyna. 

Produkt najlepiej stosować włącznie z szamponem tej samej marki, szampony te oparte są na działaniu mydlnicy lekarskiej, która naturalnie myje i oczyszcza nasze włosy.

Odżywka normalizująca opakowana jest w 200 ml opakowanie z wygodnym dozownikiem, a sama odżwyka ma kolor beżowy, lekką konsystencję przez co dobrze się rozprowadza i jest nawet wydajna. Zapach ziołowy, roślinny, lekki i przyjemny.

 Po użyciu włosy nie są obciążone ani przetłuszczone, nie wzmaga przetłuszczania włosów a wręcz pomaga walczyć z problemem. W składzie znajdziemy wyciąg z rumianku oraz rozmarynu, które od wieków stosowane są w naturalnych kuracjach na wzmocnienie włosów oraz poprawienie ich wyglądu. W składzie znajdziemy również wyciąg z łopianu, bylicy oraz naturalne olejki. Również bardzo ważna jest biotyna, witamina H którą zawarto w składzie produktu. Atutem produktu jest równiez niska cena oraz jego dobra dostępność np. strona internetowa FITOMED, sklep FITOTEKA oraz sklepy zielarskie i apteki na terenie całego kraju.





Fantastyczny Krem Lynia od e-naturalne

ten i inne ciekawe kosmetyki do samodzielnego wykonania, oraz gotowe naturalne kosmetyki znajdziecie na stronie E-NATURALNE

Marka Lynia to gotowe produkty naturalne dostępne w sklepie e-naturalne. Największą zaletą jest bardzo higieniczne opakowanie typu airless (moje ulubione opakowania), przez co higienia przy dozowaniu oraz przechowywaniu jest maksymalnie zapewniona, również dłonie nie mają kontaktu z produktem dlatego dłużej może pozostać on świeży i nie dopuszcza to do rozwoju bakterii. 

Opakowanie zawiera 50 ml produktu, jest zaplombowane specjalna naklejką, dlatego mamy pewność, że dostajemy nowy, nieużywany produkt. Krem ma delikatną, nieco oleistą konsystencję, jednak jest to jego zaletą ponieważ dobrze chroni skórę oraz zapewnia jej nawilżenie. Można stosować go pod makijaż, ale nie należy wtedy stosować ciężkich kosmetyków i kamuflaży. Najlepuiej jednak używać ten produkt wieczorem, na noc.


Składnikiem aktywnym jest koenzym Q10, który jest bardzo popularnym składnikiem do pielęgnacji skóry dojrzałej – chroni skórę przed działaniem wolnych rodników, niweluje zmarszczki. W składzie znajdziemy ekstrakt z tarczycy bajkalskiej który opóżnia starzenie komórkowe oraz odmładza skórę. Kwas hialuronowy utrzymuje odpowiednie nawilżenie. Po użyciu produktu skóra jest gładka i napięta, a drobne zmarszczki wygładzone.



E-naturalne: Serum odżywczo - liftingujące z karagenianem

Kiedy kończy się zima, a przychodzi wiosna… już niedługo;) trzeba szukać kosmetyków o lekkich formułach. Dlatego bardzo zaciekawiło mnie serum odżywczo – liftingujące z karagenianem. Produkt ten dostępny jest w sklepie e-naturalnie w postaci zestawu do samodzielnego przygotowania, możemy wybrać pojemność 10 lub 30 ml. 






Wraz z zestawem otrzymujemy buteleczkę z ciemnego szkła, która jest bardzo elegancka oraz zapewnia dobre dozowanie produktu. Ciemne szkło również jest najlepsze z punktu widzenia naturalnych składników ponieważ maksymalnie je chroni przed światłem. Produkt bardzo łatwo zmieszać, potrzebujemy jedynie wody destylowanej. 

Przygotowane serum ma konsystencję wodno – żelową i lekki zapach – kojarzy mi się z winemJ Głównym składnikiem jest karagenian, który jest roślinnym silikonem pozyskiwanym z alg. Zaopatruje on skorę w mikrokolagen, redukuje zmarszczki oraz ujędrnia. Posiada w składzie cenne minerały. Po użyciu skóra jest gładka, nie lepi się, jest napięta i idealnie przygotowana pod makijaż – nie trzeba już dodawać baz. W składzie znajdziemy wyciąg z liści czerwonego wina, który odmładza skórę, NMF, ekstrakt z lukrecji oraz witaminę B3. 

ten i inne ciekawe kosmetyki do samodzielnego wykonania znajdziecie na stronie E-NATURALNE

Kremowe serum od Bielendy

Dzisiaj czas na kolejną nowość marki Bielenda.
Kremowe serum jest produktem w typie masła do ciała, znajduje się w okrągłym opakowaniu i nadaje się do codziennego stosowania. Ma kremową konsystencję, nieco cięższą niż mleczko-olejek, o którym pisałam niedawno.





 Bogata konsystencja jednak jest niezbędna, jeśli chcemy zadbać o szczególnie suchą skórę. Produkt dobrze się rozprowadza na skórze, nie zostawia szczególnie lepkiej warstwy, ładnie i przyjemnie pachnie. W składzie znajdziemy algi koralowe bogate w składniki odżywcze, które regenerują przesuszoną skórę i uzupełniają poziom wody w komórkach skóry.

 Po sezonie grzewczym nasza skóra potrzebuje szczególnej opieki i regeneracji, dlatego ten produkt będzie odpowiedni do tego celu. Olej z mikroalg oraz koncentrat z wody morskiej również są bogate w składniki odżywcze, ale również wpływają na ogólną kondycję i stan skóry, jej nawilżenie, sprężystość, napięcie i jędrność. Również mają wpływ na zmiękczenie i wygładzenie naskórka. Najlepsze efekty można zauważyć przy codziennym stosowaniu po kąpieli, na noc.

Bielenda - recenzja mleczka do ciała

Idzie wiosna, czas zmian... a u marki Bielenda nowości, które mnie zaciekawiły:)




Dzisiaj przedstawię Wam produkt z nowości marki Bielenda, a będzie nim mleczko do ciała. Firma postanowiła sięgnąć do składników używanych od dziesięcioleci w przemyśle kosmetycznym oraz w spa, którymi są algi.

 Znane są one z odżywczego wpływu na skórę. W serii znajdziemy po trzy wersje olejków oraz maseł do ciała, ja dostałam do przetestowania zestaw z opcji regenerującej.  Balsam, w postaci mleczka do ciała o konsystencji nieco oleistej łączy funkcje balsamu oraz olejku, co jest bardzo ciekawym połączeniem. Produkt dobrze się rozprowadza na skórze, i szybko wchłania, nie pozostawiając bardzo tłustej warstwy a również zapewniając nawilżenie.

 Głównym składnikiem produktu są algi koralowe, które mają wpływ na utrzymanie wody w komórkach skóry. Ważny jest także olej z mikroalg bogaty w kwas DHA oraz pochodne witaminy E – tokoferole. 

Składniki te uzupełniają nawilżenie, ujędrniają, hamują procesy starzenia się sóry. Koncentrat wody morskiej zapewnia przyswajanie potrzebnych składników odżywczych. Zapach produktu jest przyjemny i delikatny.

zapraszam na stronę BIELENDA

środa, 17 lutego 2016

Spotkanie blogerek "Pokochaj naturalne piękno" w Krakowie - 13 luty 2016 r

13 lutego 2016 roku odbyło się w Krakowie niezwykłe wydarzenie, a mianowicie spotkanie blogerek odbywające się pod hasłem "Pokochaj naturalne piękno". Jak sama nazwa mówi, motywem przewodnim były naturalne kosmetyki oraz składniki - czyli jak wiecie, coś w czym osobiście się odnajduję, i moja wielka pasja.
 Serdecznie dziękuję organizatorkom, Kindze oraz Kasi, za ogrom pracy włożonej w przygotowanie tego wydarzenia od a do z - wiem, że było to skomplikowane, zajmujące wiele pracy oraz wysiłku dlatego serdecznie dziękuje Wam za zorganizowanie cudownego spotkania gdzie mogłam poznać ciekawe osoby, uczestniczyć w dyskusjach czy wziąć udział w warsztatach. Dziękuję też pozostałym uczestniczkom:)








Blogi organizatorek:

·       Kinga  http://ujrzecsiebie.blogspot.com/

·       Kasia z http://www.mineralnyswiatkasi.pl/

Pozostałe uczestniczki:

·       Magda http://blizniaczki09.blogspot.com/

·       Aldona www.goldona.blogspot.com

·       Anita http://anittkova.blogspot.com

·       Sabi S. http://isthemagichereforever.blogspot.com/

·       Dominika  http://kosmetyczneszalenstwo.blogspot.com

·       Zakręcona na włosy http://zakrecona-na-wlosy.blogspot.com/

·       Gosia. M http://gosiamysz.blogspot.com/

·       Magdalena Sobol http://www.takiemojeoderwanie.pl/

·       Kaprysek Alicja http://poradnikbezradnik.blogspot.com/

·       Kamila http://www.bykamila-jk.pl

·       Dominika http://green-clear-mind.blogspot.com/

·       Cathy  http://cathy-ubabcinastrychu.blogspot.com/



Na spotkaniu mieliśmy okazję poznać ofertę trzech firm oraz uczestniczyć w warsztatach dotyczących kosmetyki naturalnej. Pierwszą z prezentacji miała właścicielka firmy Probiotics, która tworzy naturalne środki do sprzątania oraz naturalne kosmetyki oparte na działaniu pozytywnych bakterii, probiotyków, a także suplementy diety. Była to prezentacja która bardzo mnie zaciekawiła i dowiedziałam się z niej dużo nowych informacji.

Drugą z firm była Optima - plus, producent głównie olejków eterycznych (o których mieliście już okazję przeczytać na moim blogu, wykorzystuję je m.in do tworzenia naturalnych kosmetyków), ale także olejków bazowych do masażu oraz naturalnych błonników. Rozmowa z właścicielką firmy dotyczyła zastosowania olejków eterycznych, nie tylko w kosmetyce, ale również jako remedia na schorzenia zdrowotne oraz dermatologiczne.

Trzecie warsztaty prowadził pan z firmy Mokosh, która jest producentem kosmetyków naturalnych oraz składników do tworzenia własnych kosmetyków. Opowiedział historię marki oraz jej główne założenia, czekała nas także niespodzianka - tworzenie własnego, naturalnego kosmetyku od podstaw - a był to peeling do ciała na bazie naturalnej soli. Ja ubogaciłam mój peeling olejkiem żurawinowym tej firmy, który pięknie pachnie. Polecam wszystkim:)

Na koniec otrzymałyśmy upominki które na pewno zobaczycie w recenzjach na moim blogu:)





Sponsorzy spotkania:
KOSMED
FARMONA
SZTUKA MYDŁA
SKRZYNKA SMAKU
ELFA-PHARM
FELICEA
DERMAGLIN
KOLASTYNA
OPTIMA-PLUS
PHARMA - NORD
MOKOSH
ZIAJA
PSZCZELA DOLINKA
PROBIOTICS
ELOGIE
LOTON
SCANDINAVIAN COSMETICS


poniedziałek, 1 lutego 2016

NAIL GEEK - lakier od MAKEUP REVOLUTION

W tym miesiącu poświęcam artykuły na produkty marki Makeup Revolution, którą bardzo polubiłam, ponieważ tworzy ona kosmetyki w niskich cenach przy zachowaniu wysokiej jakości. Kolejnym z produktów, jakie polecam i bardzo lubie są lakiery do paznokci.

 Dzisiaj przedstawię Wam mojego ulubieńca –  lakier do paznokci Nail geek w kolorzei heart makeup nail geek cheeky pink 11 – kolor różowy, jasny lekko wpadający w neonowy, ale też nie bardzo jaskrawy. Ten i inne lakiery marki  Makeup Revolution znajdziecie w drogerii internetowej IPERFUMY.




Lakier zamknięty jest w ciekawej buteleczce o nieco płaskim kształcie, dolna część opakowania wykonana jest z grubego szkła – kosmetyk ładnie wygląda na toaletce i jest prawdziwą ozdobą. Lakier ma czarną zatyczkę i cieńki pędzelek – dlatego dobrze pokryć nim paznokcie bez wyjechania poza płytkę. Już dwie warstwy produktu dają dobry efekt a manicure utrzymuje się kilka dni. Lakier nie odpryskuje i jest dość trwały. Wystarczą dwie warstwy produktu a lakier schnie kilkanaście minut, co nie jest długim czasem.

A teraz podzielę się z Wami kilkoma patentami jak dobrze zmyć lakier do paznokci

- w przypadku lakierów z mocnym pigmentem, dobry będzie mocniejszy zmywacz z dodatkiem acetonu lub taki, którego używamy do hybryd. Nie należy jednak go trzymać długo a tylko przetrzeć paznokcie a po takim zmywaniu zafundować im zabieg regenerujący lub przynajmniej grubą warstwę kremu
- kiedy nie mamy przy sobie zmywacza a chcemy pozbyć się lakieru, wystarczy nałożyć kilka warstw lakieru na paznokcie aby następnie łatwo „zedrzeć” go z paznokci – jest to patent na awaryjne sytuacje, nie należy go często stosować

- szybkim sposobem na zmycie manicure jest użycie zmywacza w postaci specjalnego słoiczka gdzie wkładamy palec a następnie obracamy wokół osi a lakier ścierany jest przez gąbeczkę zamoczoną w lakierze, która obciera paznokcie i czyści je z lakieru

Zestaw pędzli Pro go set

W poprzednim artykule przedstawiłam Wam paletę marki Revolution, dopiero od kilku miesięcy obecnej na naszym rynku. Dzisiejszy artykuł poświęcę miniaturowemu zestawowi pędzli tej samej firmy. Moim zdaniem jest to bardzo dobry produkt dlatego zdecydowałam się o nim dzisiaj opowiedzieć. Przez długi czas szukałam małego kompletu pędzli, gdyż ten klasyczny nie sprawdza się podczas wyjazdów, kiedy to w bagażu mamy mało miejsca. Idealnym wyborem jest miniaturowy przybornik, który nie zajmuje wiele miejsca w kosmetyczce a bardzo dobrze spełnia swoją funkcję.






Zestaw pędzli Pro go set dostępny jest w drogerii internetowej IPERFUMY. Zestaw zawiera cztery pędzle oraz etui, w którym w wygodny sposób możemy je przechowywać i chronić przed zniszczeniem. Etui z pędzlami zajmuje niewiele miejsca oraz jest bardzo wygodne.  Pędzelki charakteryzuje wysoka jakość wykonania: mają czarne rączki ze złotymi napisami (podpisane funkcje pędzli oraz nazwa marki), skuwki są w kolorze miedzianym a same pędzle z biało brązowego włosia. Włosie jest wysokiej jakości, nie niszczy się zbyt szybko oraz po umyciu pędzle dobrze wyglądają, włosy nie wyginają się oraz nie wypadają nadmiernie, dlatego mogę powiedzieć że jest to produkt dobrej jakości. Pędzle dobrze rozprowadzają kosmetyki, są miękkie i przyjemnie się je stosuje. W zestawie znajdziemy:

Największy pędzel do pudru – możemy stosować go do pudru sypkiego, utrwalającego, brązującego czy różu – jest dosyć duży więc szybko możemy wykonać makijaż i pokryć kosmetykiem dużą powierzchnie twarzy.
Płaski pędzel stosujemy do rozprowadzania podkładu lub fluidu na twarzy, nada się również do nałożenia bazy pod makijaż a także korektora. Dobrze rozprowadza kosmetyk, nie zostawia smug, sprawia że podkład dobrze się stapia z cerą. W ciągu dnia można wykonać nim drobne poprawki.
Pędzel do cieni jest dobrze wyprofilowany i możemy nim dokładnie pokryć powiekę cieniem do powiek sypkim lub pigmentem, cieniem w kamieniu

W zestawie znajdziemy również pędzel, którym możemy podkreślić brwii oraz narysować linię eyelinerem – ten pędzel najmniej przypadł mi do gustu i najrzadziej go używam – wolę twardsze pędzelki tego typu

REVOLUTION REDEMPTION PALETTE ICONIC

Revolution jest marką obecną na polskim rynku dość krótki czas, ale już zdążyła podbić serca wielu blogerek czy wizażystek, a także dziewczyn które na co dzień chcą mieć ładny makijaż. Marka ta łączy w sobie dobrą jakość z przystępną ceną. Jednym z kultowych jej produktów jest Redemption Palette Iconic 3 – paleta do makijażu zawierająca cienie do oczu, które dzisiaj przedstawię. Produkt możecie nabyć w drogerii internetowejIPERFUMY.

Paletka ta przez wiele osób uznawana jest za tańszy odpowiednik kultowej palety Naked Urban Decay (na którą nie każdego stać). Produkt znajduje się w klasycznej kasetce w kolorze czarnym, która posiada na przedniej stronie szybkę. W opakowaniu znajdziemy dwustronny aplikator, który jest całkiem dobry, ale ja zdecydowanie wolę nakładać cienie za pomocą pędzelka niż aplikatora.

W palecie znajdziemy aż trzynaście cieni są to kolory od bardzo jasnego beżu, po łososiowe, różowe, ceglane i brązowo – fioletowe odcienie – dlatego każdy odnajdzie w niej coś dla siebie. Odcienie są zarówno matowe jak i błyszczące. Stonowane kolory będą odpowiednie do użycia przy makijażu do pracy, szkoły czy na uczelnię, na wszystkie oficjalne sytuacje gdy makijaż musi być delikatny i nie przerysowany. Kolory z domieszką różu czy fioletu możemy zastosować przy makijażach karnawałowych, gdy możemy pozwolić sobie na większą ekstrawagancję oraz makijażowe eksperymenty.


Cienie mają dosyć zwartą konsystencję, przy czym nie są ani za twarde ani za miękkie, nie kruszą się podczas aplikacji. Zapach cieni delikatny, pudrowy, są odpowiednie dla alergików – nie powodują podrażnień oka, za co duży plus. Można je stosować na bazę lub mieszać z bazą w postaci płynnej (utrwalaczem), lub bezpośrednio na powieki. Nawet bez bazy ich trwałość i wytrzymałość jest bardzo dobra. Pigmentacja cieni jest dobra, zależy to jednak od poszczególnego odcienia – ma wrażenie, że perłowe cienie są mocniej napigmentowane i przez to dłużej się utrzymują. W trakcie dnia makijaż się nie osypuje i wytrzymuje dość długo.