Strony

wtorek, 28 listopada 2017

Biovax men szampon dla mężczyzn

Przez długi czas pisałam o produktach dla kobiet, to teraz przyszedł czas aby zaprezentować jakiś z męskich produktów oraz jego działanie. Zwłaszcza rynek produktów do włosów przeznaczonych dla panów rozwija się w ostatnim czasie. 





Wielu mężczyzn zauważyło, że sam szampon nie wystarczy aby utrzymać ładną fryzurę dlatego firmy wprowadzają na rynek szampony przeznaczone dla różnych gatunków włosów, odpowiadające wielu potrzebom. Zauważamy również inne produkty: maski, maseczki, spray’e, ampułki oraz specjalne kuracje w postaci suplementów.


Wiele z nich możecie zakupić z drogerii internetowej www.iperfumy.pl która oferuje ciekawe produkty w rozsądnych cenach, oraz mamy tam szeroki wybór różnego rodzaju produktów nie tylko do pielęgnacji włosów. Kategoria produktów dla mężczyzn jest bardzo rozbudowana, dlatego jeśli szukacie czegoś na prezent dla wujka, taty czy chłopaka – to idealne miejsce. Zwłaszcza w zbliżającym się czasie mikołajek oraz świąt, kiedy rozglądamy się za prezentami dla najbliższych nam osób.

Produkt godny polecenia, jaki zauważyłam w ostatnim czasie, jest Biovax men szampon dla mężczyzn. Jest on adresowany dla panów, którzy mają włosy skłonne do wypadania, cieńkie oraz przerzedzające się – czyli dla sporej grupy w Polsce. Z samego początku produkt zaciekawił mnie ze względu na firmę, którą znam i lubię i cenię choćby za woski/maseczki do włosów, których bardzo chętnie używam.

Produkt dla mężczyzn opakowany jest w białe, klasyczne i nowoczesne opakowanie w postaci butelki. W niej znajdziemy 200 ml szamponu, co moim zdaniem jest to dosyć dużo przy jego wydajności. Zapach typowy dla męskich kosmetyków, delikatny ale świeży, na pewno nikomu nie będzie przeszkadzał. 

W składzie znajdziemy molekuł koenzymu Q100, capillisi i alistin, aloes oraz taurynę – opracowana laboratoryjnie formuła ma pomagać na główne problemy z włosami u mężczyzn. Po długotrwałym stosowaniu, produkt rzeczywiście wzmacnia włosy – ważne jest tylko jego regularne i stałe stosowanie, bo inaczej nie uzyskamy efektów. Włosy są mniej suche i ich wypadanie jest ograniczone.


Scrub do ciała Farmona

W tym poście chciałabym opowiedzieć o produkcie, który zmienił moje jesienne życie na coś ciekawego – wprowadził mnóstwo koloru i świeżości do mojej łazienki, niczym słoneczne liście. Jest to jeden z miniaturowych peelingów do ciała marki Farmona. 





Ten i inne produkty firmy Farmona możecie zakupić w drogerii internetowej www.iperfumy.pl – naprawdę jest w czym wybierać, do wyboru do koloru… Jest to jedna z moich ulubionych firm tworzących kosmetyki pielęgnacyjne, dlatego z uwagą przyglądam się nowościom i zawsze bardzo chętnie próbuję coraz to nowszych rzeczy, mimo iż mam kilka ulubionych produktów, które są w ofercie od lat np. płyn do kąpieli o zapachu miodu i mleka – rewelacyjna rzecz po dniu pełnym pracy.

Tutti frutti to linia oparta na aromatycznych kompozycjach zapachowych inspirowanych owocami. Ja wybrałam Scrub do ciała Tutti frutticherry&currant. Produkt ten znajduje się w 100 ml opakowaniu z grubego plastiku. Dzięki temu wygodnie go brać ze sobą w podróż – bardzo często jest to produkt przydatny. Wygodne zamykanie zapobiega wydostawaniu się zbyt dużej ilości produktu na zewnątrz. 

Po zużyciu peelingu opakowanie idealnie nada się do powtórnego użytku – podróżując możemy np. wlać do niego szampon, żel pod prysznic czy cokolwiek innego i nie musimy specjalnie kupować opakowań. Również jest to pojemność odpowiednia do zabrania ze sobą do samolotu. Bardzo lubię rzeczy, które możemy ponownie wykorzystać – oszczędza to pieniądze jak i środowisko.

Sam peeling jest odpowiedniej konsystencji – ani zbyt stały, ani też zbytnio wodnisty – drobinki dobrze ścierają martwy naskórek. 

Peeling jest jednak delikatny dla skóry i nie powoduje żadnych podrażnień, ważne jednak aby nie stosować go częściej niż 2 razy na tydzień – wtedy osiągniemy optymalny efekt. Zapach jak dla mnie jest trochę za intensywny, jednak nie jest to duży mankament – produkt pachnie głównie wiśniami, choć można i wyczuć delikatne nuty żurawiny. Energetyczny, czerwony kolor tego wyrobu dodaje energii i świeżości każdemu wnętrzu łazienki. Jak soczysty deser, którego koniecznie należy spróbować.

Kallos - maska do włosów omega

Wiele osób uważa, że na porządną pielęgnację włosów należy wydać dużo pieniędzy – dzisiejszym postem chciałabym takie osoby wyprowadzić z błędu. Na rynku kosmetycznym istnieje wiele firm, które oferują bardzo dobrej jakości produkty w cenach na każdą kieszeń. Jedną z takich firm jest Kallos, bardzo dobrze znany wszystkim włosomaniaczkom – produkty te podbiły serca użytkowniczek dzięki odpowiednim stosunku ceny do pojemności. Wiele produktów tej firmy znajdziemy w drogerii internetowej  www.iperfumy.pl Naprawdę jest w czym wybierać – szampony, odżywki a przede wszystkim kultowe maseczki w kilogramowych opakowaniach. Nie dość, że znajdziemy je w różnych typach przeznaczonych do poszczególnych problemów z włosami, to kuszą nas swoimi niezwykłymi zapachami.




Produkt, który chciałabym Wam przedstawić dzisiaj, to jedna z maseczek do włosów. Jest to maska regenerująca Kallos Omega. Produkt ten dostępny jest w różnych pojemnościach, ale najbardziej opłaca się wybrać wersję kilogramową, co też zrobiłam. Produkt mimo wszystko jest bardzo wydajny –  jak na moje długie włosy wystarcza bardzo, bardzo długo. Wystarczy niewielka porcja aby pokryć włosy, produkt również ma odpowiednią konsystencję. Jest kremowy, o bogatej konsystencji – nie spływa z włosów bo nie jest on wodnisty, ale również nie jest zbyt twardy – można go łatwo rozprowadzić oraz rozmasować na skórze głowy i włosach. Łatwo się spłukuje i nie pozostawia na skórze głowy osadu.

Produkt opakowany jest w duże, plastikowe opakowanie w kolorze białym. Posiada srebrną etykietę z czerwonym nadrukiem oraz napisami. Zamykany na zakrętkę. Zapewnia on higieniczne przechowywanie produktu. Po zużyciu maseczki można go wykorzystać np. w garażu lub w łazience do przechowywanie drobiazgów – nadaje się idealnie. To kolejny plus.

Zauroczył mnie zapach tego produktu i uważam go za jeden z większych atutów tego wyrobu – czujemy delikatną woń orzeszków makadamia. Zapach produktu jest subtelny, nienarzucający się. W składzie znajdziemy olej omega-6 oraz olej makadamia, które chronią, pielęgnują oraz nawilżają włosy. Po systematycznym używaniu włosy są delikatne, miękkie w dotyku i przyjemne.