Strony

piątek, 29 września 2023

Recenzja szamponu Isana miód i wanilia

 Witajcie! Nastąpił koniec lata więc mam dla Was recenzję produktu, który wniesie wspomnienie pięknego lata do Waszej łazienki. Przychodzę z recenzją intensywnie pielęgnującego szamponu miód i wanilia marki Isana. Ten produkt znajdziecie w drogeriach Rossman. Kosztuje około 7 złotych.

Na pierwszym planie przyciąga nas opakowanie w kolorze żółtym, na którym zawarto motywy plastra miodu i kwiatów wanilii. Opakowanie jest wytworzone w 100 procentach z plastiku z recyklingu, dlatego kupując ten produkt dbamy o Matkę Ziemię.

 

Sam produkt ma niezwykle dobrą konsystencję oraz piękny miodowo – waniliowy zapach, który długo pozostaje na włosach. Produkt dobrze się pieni i jest wydajny. Idealnie nadaje się do moich włosów, które są suche i zniszczone farbowaniem.

Oceniam 8 na 10. Na pewno warto spróbować.

wtorek, 26 września 2023

Recenzja matowej pomadki True Matt Lipstick marki Kobo Proffesional (drogeria Natura)

 Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją pomadki True Matt Lipstick marki Kobo Proffesional. Upolowałam ją na wyprzedaży za 10 zł, a cena regularna wynosi 26 zł. Znajdziemy ją w drogeriach Natura.

 


Pomadka opakowana jest w klasyczne pudełko w kolorze srebrnym. Posiada magnetyczny zatrzask, dlatego łatwo się ją otwiera i zamyka.

W środku znajdziemy matową pomadkę, paleta kolorystyczna zawiera kilka modnych odcieni spośród których wybrałam 503 – burgundy rose. Jest to kolor burgundu, który na ustach prezentuje się jako dość ciemny.

Trwałość pomadki jest bardzo dobra, nie wymaga poprawek w ciągu dnia. Równomiernie ściera się z ust. Jeśli chodzi o zapach, jest on delikatnie pudrowy, wchodzący w mleczne tony. Nie rozmazuje się. Jej minusem jest fakt, że może podkreślać suche skórki, co jest niestety domeną pudrowych pomadek.

niedziela, 24 września 2023

Recenzja chusteczek odświeżających Travella flower

 Dziś pozostajemy w temacie podróżowania i przychodzę do Was z recenzją mało znanych chusteczek odświeżających Travella Flower. Można kupić je na aukcjach internetowych czy też w kioskach. Cena oscyluje około 2 złotych.


 

Opakowanie utrzymane jest w kolorze fioletowym i zawarto na nim zdjęcie bratka. W małym i smukłym opakowaniu znajdziemy 15 sztuk, dlatego łatwo spakować je do plecaka czy schować do podręcznej kosmetyczki.

Chusteczki mają Ph 5,5 i nie zawierają alkoholu. W składzie znajdziemy nawilżającą betainę. Chusteczki dedykowane są do odświeżania rąk w miejscach, gdzie dostęp do wody jest utrudniony, ale ja bez trudu zmyłam nimi makijaż. Nie odpowiada mi tylko dosyć intensywny zapach, który ciężko jest mi opisać.

Czy polecam? Są na rynku lepsze chusteczki, dlatego daję 6 na 10.

Recenzja kosmetyków Mary Kay

Witajcie! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją paczuszki Mary Kay, którą dostałam od Ewy Skrzypczyńskiej. Serdecznie zapraszam Was na stronę Akademia piękna Ewa Skrzypczyńska, gdzie znajdziecie wiele ciekawych inspiracji.



 

W paczce znalazłam próbki kosmetyków Mary Kay, które dla Was przetestowałam i zrecenzowałam:

1)     Oczyszczający żel i oczyszczające mleczko 4 w 1 Age minimize 3D Timewise – ciekawy żel połączony z mleczkiem, które doskonale usuwa zanieczyszczenia skóry i pozostawia ją oczyszczoną i złuszczoną. Nie powoduje podrażnień, dobrze radzi sobie z makijażem. Najbardziej zaciekawiła mnie formuła tego kosmetyku. Po jego użyciu czułam lekkie ściągnięcie, z którym doskonale radziła sobie mgiełka, którą opisuję poniżej.

2)     Rewitalizujący krem na dzień SPF 30 Age minimize 3D Timewise – krem zawiera wysoki faktor, dlatego dobrze nadaje się na słoneczne dni. Nawilża skórę i pozostawia ją gładką w dotyku, ma delikatny zapach. Moim zdaniem może być trochę za tłusty pod podkład.

3)     Regenerujący krem na noc Age minimize 3D Timewise – pierwszą rzeczą, która mi się spodobała, jest ładny, delikatny zapach. Krem dobrze nawilża skórę, idealnie sprawdza się po wieczornym demakijażu. To zdecydowanie mój faworyt z tej paczuszki.

4)     Płyn nawilżająco – odświeżający Timewise – ciekawy tonik, który usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i delikatnie nawilża skórę. Jest niezastąpiony po demakijażu lub oczyszczeniu skóry żelem. Likwiduje uczucie ściągnięcia i pozostawia gładką skórę.

5)     Beztłuszczowy płyn do demakijażu oczu – płyn bardzo dobrze radzi sobie z zmyciem makijażu oka, nie podrażnia wrażliwej skóry.

6)     Matujący podkład intellimatch 3D Timewise – podkład, który zapewnia naturalny wygląd skóry, nawilża ją i nie podkreśla suchych skórek. Bardzo ładnie i naturalnie wygląda na zdjęciach. Sprawdzi się jako baza pod idealny makijaż.

7)     Głęboko oczyszczająca maska z aktywnym węglem Clear Proof – ciemnoszara maseczka, która skutecznie oczyszcza skórę. Posiada świeży, przyjemny zapach. Po kilkukrotnym użyciu widać mniej zaskórników oraz niedoskonałości.

sobota, 23 września 2023

Recenzja chusteczek do demakijażu Isana 3 w 1 (edycja limitowana)

 Jeśli tak jak ja lubisz podróże, na pewno docenisz chusteczki do demakijażu Isana 3 w 1. Ten produkt jest dostępny w przepięknej edycji limitowanej, dlatego warto na niego zapolować.

Głównym atutem tego produktu jest jego cena. Chusteczki zakupiłam w drogerii Rossman za jedyne 5,29 zł.

 


W kobiecym, różowym opakowaniu znajdziecie 25 chusteczek. Głównym motywem szaty graficznej jest słodki króliczek i kwiaty.

Chusteczki nie zawierają alkoholu i posiadają delikatny zapach, który określiłabym jako pudrowy i lekko słodki. Po rozłożeniu chusteczka jest na tyle duża, że można nią dokładnie zmyć makijaż z całej twarzy. Bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem podkładu, szminki czy mascary. Nie podrażnia skóry, chociaż po jej użyciu towarzyszy delikatne uczucie ściągnięcia, dlatego warto po zastosowaniu użyć serum pielęgnującego lub kremu do twarzy.

W swoim składzie zawierają nawilżającą glicerynę, wyciąg z aloesu oraz betainę, dlatego nie tylko oczyszczają makijaż, ale również nawilżają.

Jak dla mnie obowiązkowy zestaw na wakacyjne wyprawy. Daję mocne 9 na 10.

czwartek, 21 września 2023

Recenzja Isana MandelMilch szampon dla włosów suchych

 Po długiej przerwie w prowadzeniu bloga wracam do Was z nowymi recenzjami. 

Dzisiaj chciałabym przedstawić recenzję szamponu marki Isana – mleczko migdałowe. Produkt ten znajdziecie w drogeriach Rossman, poza promocjami kosztuje on 6,39 zł.

 


 

Opakowanie zawiera 300 ml produktu i jest utrzymane w prostym, klasycznym stylu rozpoznawalnym dla produktów Isana. W szacie graficznej dominują motywy migdałów oraz kwiatów, a całość utrzymana jest w jasnobeżowej i białej kolorystyce.

Sam produkt ma jasno – perłowy odcień i delikatną konsystencję. Zapach migdałów jest intensywny i posiada w sobie nuty słodkości. Szampon bardzo dobrze rozprowadza się na włosach, wystarczy użyć tylko niewielką ilość. Tworzy dużą pianę, która dokładnie myje włosy. W składzie niestety znajdziemy SLS, ale zawarto w nim również dobroczynnie działające składniki, takie jak: nawilżająca betaina, panthenol, witaminę B3, proteiny pszenicy, proteiny mleczne czy olej z migdałów.

Szampon Isana mleczko migdałowe dedykowany jest dla włosów suchych i zmęczonych, czyli przeciążonych zabiegami fryzjerskimi czy też koloryzacjami. Włosy po użyciu kosmetyku są miękkie, sypkie i łatwo się je rozczesuje. To doskonałe przygotowanie przed odżywką czy maską.

Myślę, że ze względu na cenę kupiłabym ten produkt ponownie i jest on warty polecenia. Daję mu mocne 8 na 10.