Obserwatorzy

KOMENTARZE

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Zależy mi jednak, aby to była w pełni szczera opinia, a nie krótkie hasło "super blog", "fajna notka". Zostawcie adres swojego bloga, chętnie zajrzę. Będzie mi miło jak zaobserwujecie, ja również wtedy to zrobię. Tylko dajcie znać.
Jeśli masz pytanie albo oczekujesz porady zostaw komentarz - na pewno na niego odpowiem.

poniedziałek, 11 listopada 2013

Projekt denko - listopad 2013

Dziękuję za liczne odwiedziny oraz nowe obserwacje na moim blogu. Na bieżąco staram się Was odwiedzać i czytać notki. Jeśli macie u siebie nową notkę, koniecznie dajcie znać!
 A dziś mój pierwszy w życiu projekt denko. W listopadzie chcę zużyć choćby produkty, które w pewien sposób mi nie odpowiadają.

Olej kokosowy KTC 500 ml

Zakupiłam go, ponieważ czytałam, że dobrze działa na włosy. Niestety, jak się później dowiedziałam, nie sprawdza się do włosów o wysokiej porowatości (co sama zauważyłam). Za to jest w miarę dobrym i naturalnym zastępstwem za balsam do ciała. Wbrew pozorom, jest bezzapachowy, choć wszyscy myślą - że pięknie pachnie kokosem.
Raczej nie kupię ponownie - jako balsam jest dobry, ale zbyt tłuści ubranie.
Cena ok. 20 zł za 500 ml



Maseczka do twarzy Pure Nature z cytryną Oriflame

Jedna z gorszych maseczek, które miałam. Nie robi kompletnie nic, ma brzydki zapach i formę żelu. Ciężko zmywa się z twarzy. Nigdy już nie kupię.
Cena ok. 13 zł za 50 ml.













Maybelline Affinione 24H



Przez producenta opisywany jako trwały i mocno kryjący podkład. Już kupując go, wiedziałam, że 24 godzin nie wytrzyma, ale przy takich liczbach liczyłam na w miarę dobrą trwałość. Jak jest w rzeczywistości?
Po 3 godzinach zaczyna się rozmazywać, ścierać, tworzą się plamy. Również krycie nie powala. Ciężko dobrać dobry odcień.
Używam zamiennie z Bourjois Healthy Mix. Raczej nie kupię ponownie, ale nie znoszę marnotrawstwa.

Cena ok 39 zł za 30 ml








Bourjois Healthy Mix wersja nowa



Tego podkładu nie trzeba przedstawiać, robiłam jego osobną recenzję wraz z porównaniem do starej wersji - która jest naprawdę świetna.
Jeśli chodzi o nową wersję - gorsze krycie, zdecydowanie gorsza trwałość - twarz się przetłuszcza po pewnym czasie, robią się plamy w strefie T (nawet po utrwaleniu pudrem matujacym). Nie polecam i nowej wersji nie kupię.

Cena ok 50 zł za 30 ml





Szampon Restore Syoss


   Syoss - szampon Restore, którego recenzja się już pojawiła pewien czas temu. Wysusza włosy, wcale ich nie naprawia. Nie kupię ponownie.

Cena ok 17 zł za 250 ml













Róż dwukolorowy Miss Sporty

Trwałość - w miarę dobra. Ciekawy efekt na twarzy. Niestety ciężko go rozprowadzić i ma małą gamę kolorów. Czy kupię ponownie? Jeszcze nie wiem. Wolę róże Bourjois.

Cena ok 12 zł

21 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nim. To jest odżywka, a nie sam czysty olejek, prawda?

      Usuń
  2. ja nie używam takich rzeczy, ale fajnie że piszesz takie recenzje na ich temat wtedy wiadomo czego nie warto kupować :>

    Zapraszam: http://szarokolorowa1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, to też zależy od osoby, każdy z nas ma inną skórę czy włosy. Ale ja osobiście lubię recenzję kosmetyków, czytanie ich przed zakupem.

      Usuń
  3. Ja w pierwszym okresie włosomaniactwa z rozpędu kupilam wodę kokosową, niestety okazało się, że prawdopodobnie włosy sa wyskoporowate, więc z niej nici. Co do Avon'u do pielęgnacji twarzy kolezanka mówiła, że zwykłe kremy zatykają pory. Czy to prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest taka sama sytuacja.
      Z Avonu miałam kilka kremów do twarzy - u mnie zatykały pory i nie sprawdziły się . Polecam kupno kremu do twarzy w aptece, to zdecydowanie najlepszy pomysł.

      Usuń
  4. Również miałam maseczkę z tej serii Oriflame i też nie robiła kompletnie nic, no może miała tylko w miarę przyjemny zapach :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny blog, fajny wpis
    obserwujemy?
    marcela-marccela.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że udało CI się zużyć tą maskę z Oriflame bez problemów, u mnie na początku też nie robiła NIC, ale parę dni temu jej użyłam i podrażniła mi baaaardzo skórę, do teraz męczę się z tym co mi zrobiła :/ już jej nie użyję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zużyłam jej jeszcze. To projekt denko, czyli co zużyję do końca listopada. Ale naszczęście mam jej już mało.

      Usuń
  7. Nie używałam żadnych z tych kosmetyków :<

    Zajrzysz? :)
    iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej chyba lepiej ze nie uzywalas.
      Zajrzę:-)

      Usuń
  8. U mnie kokos na włosy się nie sprawdził za to do ciała jak najbardziej tak:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurde pechowe to denko miałaś, skoro nic nie przypadło Ci do gusty :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Helloo nominowałam Cię do liebstera : ) więcej szczegółów u mnie na blogu! pozdrawiam : ) nazywamsiejustyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny blog :) czekam na kolejny post !
    zapraszam do mnie luuvmy.blogspot.com będzie mi strasznie miło jeśli skomentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bourjois Healthy Mix wersja nowa<- ten sie wydaje ciekawy <3

    Klikniesz w banner VOGUEC i SHEINSIDE? <3

    sali-pno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam okazji wypróbowania żadnego z tych kosmetyków, ale może kiedyś dam uda mi się to zrobić : D Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam do mnie na konkurs! Do wygrania 100$ na zakup ubrań i dodatków ze strony sheinside.com. Tutaj link: http://sandrainvogue.blogspot.com/2013/11/giveaway-darmowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...