Obserwatorzy

KOMENTARZE

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Zależy mi jednak, aby to była w pełni szczera opinia, a nie krótkie hasło "super blog", "fajna notka". Zostawcie adres swojego bloga, chętnie zajrzę. Będzie mi miło jak zaobserwujecie, ja również wtedy to zrobię. Tylko dajcie znać.
Jeśli masz pytanie albo oczekujesz porady zostaw komentarz - na pewno na niego odpowiem.

piątek, 1 maja 2015

Recenzja naturalnego balsamu do ciała ILES DU VENT

Na sam początek wyniki rozdania z Mon Credo. Zgłoszeń było niestety niewiele, ponieważ trzeba było wysilić się, odpowiadając na pytanie. Wśród zgłoszeń zostało przeprowadzone losowanie, do nr losu 6 - Katarzyny S. trafi nagroda, którą postaram się wysłać w tym tygodniu. Dziękuję wszystkim za udział w zabawie i zapraszam na kolejne rozdania!





                                             

***


Pewien czas temu udało mi się nawiązać współpracę z firmą Iles du Vent, która ma w swojej ofercie wysokiej jakości kosmetyki, które powstały przy użyciu naturalnych, najlepszych składników.


Pierwszy z produktów, jaki zamierzam Wam przedstawić, to balsam do ciała. Pierwsza rzecz, jaka mnie zauroczyła, to eleganckie opakowanie produktu – w falistą tekturkę i naturalną, „trawiastą” wstążeczkę – nie wiem jak to inaczej opisać, ale na pewno wiele z Was zrozumie, o co mi chodzi. Załączam również zdjęcie jak to się prezentuje.

 Znalezione obrazy dla zapytania iles du vent balsam



 Dzięki temu sposobowi pakowania, balsam do ciała będzie idealnym pomysłem na prezent dla przyjaciółki, mamy czy cioci. 

Sam balsam zamknięty jest w plastikowym, płytkim słoiczku z zakrętką. Posiada również dodatkowe zabezpieczenie przed otwarciem, która zapewnia świeżość produktu. Szata graficzna jest skromna i stonowana.




Balsam ma gładką, kremowo – budyniową konsystencję i jasnokremowy kolor. Dobrze rozprowadza się na skórze i łatwo go wsmarować, nie pozostawia więc tłustej warstwy i nie brudzi ubrań. Dobrze koi podrażnioną, wysuszoną skórę, zapewniając jej głębokie nawilżenie i regenerację. Idealnie sprawdza się na spękane stopy – wystarczy posmarować je wieczorem i zostawić na noc, nakładając bawełniane skarpetki. 

Zapach produktu jest bardzo delikatny i długo pozostaje na skórze – najbardziej można w nim wyczuć olej z gardenii tahitańskiej, tiare, którego zapach przynajmniej mi kojarzy się z bezbarwną oranżadą, i osobiście bardzo go lubię.

Krem odpowiedni jest dla każdego rodzaju skóry, nawet wrażliwej, ponieważ powstał ze składników naturalnych i nie zawiera parabenów, barwników czy sztucznych konserwantów. W jego składzie znajdziemy olej kokosowy, migałowy czy niezastąpione masło shea.  Oprócz tego witamina E, która opóźnia starzenie się skóry, nawilżający kwas hialuronowy, ekstrakt z hibiskusa, betaina czy olej monoi de Tahiti, który delikatnie pielęgnuje skórę.

zapraszam do sklepu ILES DU VENT

ILES DU VENT

3 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...